O rasie - Amelia*PL - Hodowla kotów tajskich - koty syjamskie klasyczne - rodowodowe koty tajskie - koty rasowe -kot tajski.

Przejdź do treści

Menu główne:

O rasie

Koty tajskie - O rasie

  Pierwsze koty syjamskie zostały przywiezione do Wielkiej Brytanii w 1886r. przez angielskiego konsula z Bangkoku mr Owen Gould i dwie Angielki, które prowadziły interesy w Syjamie (obecnie Tajlandii). Kilka lat później rozróżniano już dwa typy kotów syjamskich - okrągłogłowe i długogłowe. Od 1958r. w Anglii zaczęto eliminować z hodowli koty ogrągłogłowe, a popierać nowy typ kotów syjamskich długogłowych, delikatniejszej budowy, z wydłużonymi kończynami. Początkiem lat 90-tych zaczęto odradzać dawną rasę syjamską okrągłogłową nadając jej nazwę - kotów tajskich.


Kot tajski - cechy:
Charakter: koty zrównoważone, spokojne, bardzo przyjacielskie, nie narzucające się
Ciało: średniej wielkości,waga 3-4kg (kotki drobniejsze)
Okrywa włosowa:krótka, delikatna w dotyku (włos jedwabisty)
Głowa: okrągła
Oczy: mnie lub bardziej intensywnie niebieskie
Uszy: średniej wielkości
Kolor: występują różne odmiany barwne.

    Najpopularniejsze to:
seal point (z brązowymi oznaczeniami),
blue point(z niebieskimi oznaczeniami),
chocolate point (z czekoladowymi oznaczenimi),
lilac point (z lila oznaczeniami)
Występują również koty tajskie z pręgowanymi oznaczeniami, tzw. tabby.
Więcej o kotach tabby można poczytać na stronie pt:
           
"Koty tajskie w kolorze tabby - zwane piżmakami"

Genetycznie koty tajskie rodzą się całkowicie białe. Ciemnieją z biegiem czasu, zaczynając w parę tygodni po urodzeniu od obrzeży uszu i czubka nosa.


Powyższy opis jest właściwie standardowym, krótkim i dość lakonicznym opisem, który jest przedstawiany w wielu artykułach, a z którym się oczywiście zgadzam.
A teraz coś ode mnie.
Koty tajskie są najkochańsze, najmądrzejsze i najbardziej oddane człowiekowi. Uwielbiają przebywać ze swoją rodziną.
W każdym calu są oddane swoim opiekunom.
Wiedzą kiedy ludzie są radośni a kiedy mają niezbyt dobry nastrój. Najważniejsze jednak jest to, że uwielbiają dzieci. Potrafią im towarzyszyć w każdej zabawie. Są przy tym bardzo ostrożne.
Wielokrotnie Państwo zadają mi pytania jak taki kotek zachowuje się podczas kilkugodzinnej nieobecności domowników w domu.
Otóż sprawdzone jest już to, że koty w tym czasie po prostu śpią.
Kiedy właściciele wracają do domu, koty są pełne radości i energi do powitania.
Potrafią to niesamowicie i w przeróżny sposób okazywać.
Koty te uwielbiają towarzyszyć swoim opiekunom przy codziennych czynnościach domowych.
Lubią coś w trakcie "powiedzieć' i "podpowiedzieć". Jednak nie narzucają się sobą i nie są absorbujące.
Nie są natarczywe.
Wiedzą kiedy jest czas na relaks i czas na zabawę.
Nie są też "wysokościowcami", lubią raczej niższe partie mieszkania typu kanapa lub fotel.
Są bardzo inteligentne.
Tak naprawdę mały kotek gdy zamieszkuje w swoim nowym domu szybko poznaje zasady w nim panujące.
Jeżeli na coś się mu pozwoli to będzie z tego korzystał, natomiast jeżeli czegoś mu nie wolno będzie to respektował.
Trzeba się liczyc z tym, że mały kociak jest też troszkę łobuziakiem i kotkiem szukającym różnych powodów do zabaw.
To normalne w jego wieku. Natomiast w trakcie wzrostu kociak dorośleje i staje się bardzo ułożonym i dystyngowanym kotem.
Subtelnym, eleganckim i bardzo rozkochanym w swoich opiekunach.
Wielokrotnie Państwo pytają mnie w mailach czy też telefonicznie co lepiej wybrać, kocurka czy koteczkę.
Hmm, nie mam na to jednoznacznej odpowiedzi. Obie płci mają charakterystyczne dla rasy cechy charakteru.
Jednak są maleńkie różnice, które zauważam.
Taką jakby główną różnicą, jaką ja zauważyłam na samym początku mojej hodowli, jest to, że koteczki zachowują się bardziej jak "damy".
Lubią być w centrum uwagi. Czasami są bardziej niezależne od kocurków.
Nie zawsze reaguję gdy się je woła, bo akurat są myślami gdzieś indziej :)
Nie znaczy to, że są niemiłe. Oczywiscie że są. Bardzo starają się o względy swoich opiekunów gdy mają na to ochotę.
A ochotę mają często :) Zaś kocurki są bardziej poczciwe.
Idą często na ugodę.
Gdy ktoś ma na przykład koteczkę w domu i chciałby mieć drugiego kotka to ja zdecydowanie bardziej polecę
aby jako drugiego dobrać kocurka.
Proszę się nie obawiać o to, że kocurki "znaczą", też często niektóre osoby wspominają o tym.
Kocurki, które nie są do hodowli muszą być wykastrowane, więc problemu nie ma. Kocurki nieaktywne hormonalnie, wykastrowane nie znaczą.
Koteczki czasami mogą rywalizować ze sobą o wzgledy swoich opiekunów (czasami),
i dlatego "bezpieczniej" dobrać kocurka.
Myślę że wielu hodowców, doświadczonych w dobieraniu kotka właśnie tak doradzi.
To takie moje obiektywne spojrzenie choć przyznam, że w trakcie wielu lat hodowli różnice pomiędzy obu płciami zaczęły sie zacierać.
Przynajmniej u mnie to zauważam. Dobierając odpowiednio charaktery rodziców, kocięta stają się naprawdę bardziej wyrównane. Lubię takie koty, które są blisko człowieka, które czują co czuje człowiek.
Są jego towarzyszami na dobre i nie zawsze dobre.
Moim takim ostrzeżenim jest fakt, z którym należy się liczyć przed ewentualną decyzją o wzięciu kota tajskiego. Chodzi o to, że ktoś kto już pozna kota tajskiego po prostu "wpada po uszy".
Bynajmniej nam się to przydarzyło.
Zachęcam również Pańśtwa do odwiedzenia bloga Pani Kasi, u której mieszkają dwa kocury.
Pierwszy był Valdemar (kot rosyjski niebieski) a do niego dołączył nasz kocurek Xawery (kot tajski).
Pani Kasia fantastycznie opisała zachowania kotów w różnych sytuacjach. Zdecydowanie polecam bloga


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego stat4u